Blog
Wyzwania
Almanzor
Almanzor Człowiek, Polak, inżynier lotn
87 obserwujących 410 notek 557079 odsłon
Almanzor, 13 listopada 2008 r.

*Blog Longina Cz.3: Przerwa w nauce

 Było: Wstęp, Lata dziecięce, Jak nauczyłem się czytać.
Pobyt w szkole.

5.  Przerwa w nauce

Lata 1908, 1909 i 1910 przesiedziałem na wsi. Pasłem krowy, jeździłem na koniach i pomagałem w gospodarstwie Bratu Grzesiowi. Ale w szkole nauczyłem się grać w palanta. I kiedy dostałem od brata Franka piłkę za 60 kop. zaraz zorganizowałem kolegów i nauczyłem ich tej gry. To była nasza jedyna na owe czasy miła rozrywka. Kiedy paśliśmy konie za lasem u błotnej studni w dzień powszedni, a zwłaszcza w niedzielę wówczas graliśmy w palanta od godziny 8 rano do 8 wieczorem z dwugodzinną przerwą na obiad. Najlepszym graczem w piłkę byłem ja i kol. Józef Kobyliński syn Edwarda. Inni koledzy starsi i młodsi nie mogli nam dorównać. Myśmy potrafili prawie za każdym razem trafić i podbić piłkę oraz co najtrudniejsze złapać ją t.zw. fangą, za co przechodziło się na stronę wygraną. Wskutek tego nie mogliśmy grać po jednej stronie i on musiał być wykupnikiem t.j. kierownikiem jednej drużyny, a ja drugiej. W przeciwnym wypadku nie byłoby równowagi sił i przeciwko nam nikt z kolegów nie odważył się stanąć do walki. Tak przechodziły moje młode lata stracone dla nauki, które później musiałem nadrabiać.
[11]
W międzyczasie przystępowałem do pierwszej spowiedzi i komunii świętej. Dnia 30 maja 1909r. jechałem z Ojcem do Zawad za Mordami, do majątku wujostwa Wiercińskich. Jechaliśmy przez kościelną wieś Paprotnię. Ojciec poprosił organistę, żeby mnie zapisał na lekcję katechizmu. Przez miesiąc czerwiec chodziłem codziennie do odległej o 6 km Paprotni, gdzie organista B. Rymmer, a przeważnie jego pomocnik uczył nas katechizmu. Ks. proboszcz Górski tylko raz jeden był z nami i później, aż przy egzaminach. Widocznie wyróżniałem się wiadomościami z pośród dzieci i uczyłem się dobrze, bo były wypadki, że nauczyciel zostawiał mi książkę i kazał mi uczyć i pytać dzieci, a sam odchodził od nas na jakiś czas. Za to przy egzaminie ks. Górski postawił mi 5 i zwolnił z egzaminu. Pamiętam swe przeżycia podczas spowiedzi, bo przystępowałem do poprawki, gdyż jakiś grzech zapomniałem. Zawsze przystępując do spowiedzi przeżywałem to bardzo nerwowo.

Muszę tu wspomnieć, że kościół nasz parafialny w Paprotni był przez 25 lat zamknięty przez rząd carski za to, że chłopi unici ze wsi Hołubla nie chcieli chodzić do cerkwi, którą Moskale zamienili z unickiej na prawosławną i przychodzili do kościoła w Paprotni. Moskale uchwalili, żeby nikogo z Hołubli nie wpuszczać do kościoła w Paprotni i w tym celu wystawić wartę. Chłopi przeskakiwali przez parkan i wchodzili do kościoła. Moskale z zemsty zamknęli kościół w Paprotni, było to w latach 80-tych 19 wieku. Dopiero podczas rewolucji 1905r. pozwolono kościół otworzyć. Parafianie szybko złożyli fundusze i wybudowali nowy kościół pod kierownictwem budowniczego Wrońskiego. W związku z tym na czas zamknięcia kościoła cała parafia była przyłączona do parafii Wyrozęby pow. sokołowskiego. Dlatego też metryki mojego chrztu znajdują się w Wyrozębach, gdzie byłem chrzczony. Stąd w dowodzie osobistym mam wpisane, że urodziłem się w Kobylanach Kozach pow. sokołowskiego, co jest niezgodne z prawdą, gdyż moja wieś rodzinna leży w powiecie siedleckim, a do powiatu sokołowskiego należą Wyrozęby.

6. Przygotowywanie się do gimnazjum

Siedząc na wsi nie zaniedbywałem się jednak całkowicie. Myśl, że może jeszcze kiedyś będę się mógł uczyć stale mnie nurtowała. Ojciec prenumerował wtedy Gazetę Świąteczną tygodnik założony i redagowany przez Kazimierza Pruszyńskiego „Promyka”. Przeznaczony dla wsi i pisany bardzo popularnie. Litery sz, cz, rz łączono w jedno, żeby ludzie mogli łatwiej czytać. Używano wyrażeń zrozumiałych dla czytelników np. „buchadło” zamiast bomba i t.p.. 


Pamiętam rok 1910, kiedy obchodzono 500 lecie bitwy pod Grunwaldem i w Krakowie stawiano pomnik króla Jagiełły ufundowany przez muzyka Jana Paderewskiego.

 Mieszko I z Pocztu Królów Polskich MatejkiZaczytywałem się wiadomościami zwłaszcza z historii Polski. Człowiek zarażony patriotyzmem w dzieciństwie, już do końca życia nie wyleczy się z tego. Czytałem historię Polski, wydaną we Lwowie dla dzieci, z obrazkami. Portrety królów Polski według obrazów Jana Matejki poznałem wtedy z innej książki. Brakowało mi tylko dla całości wiadomości z historii Polski od czasów rozbiorów do naszych dni. Nie mogłem tego nigdzie zdobyć. Poszczególne fragmenty poznałem z książek o Napoleonie, coś więcej o Legionach Dąbrowskiego i innych, ale nie znałem przyczyn upadku Polski. Wiedziałem tylko, że rodem z piekła Katarzyna Moskalami nas zalała”, lub patrz Kościuszko na nas z nieba, jak w krwi wrogów będziem brodzić, twego miecza nam potrzeba, by ojczyznę wyswobodzić.

 

 

Obraz bitwy pod Grunwaldem był wtedy popularyzowany w całym kraju.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Uwaga! Zmieniliśmy sposób komentowania, ale nadal możesz przeczytać stare komentarze do tego wpisu.

Zobacz komentarze
NEWSY - TOP 5

O mnie

PRZEGLĄDARKA BLOGU LONGINA W S24
image

Kolekcjonuję osiągnięcia geniuszy i ludzi dużego formatu a również osiągnięcia nibynauki, nibyprawa, nibyuczciwości.
W czasie jednego ze swoich wykładów David Hilbert, znany matematyk, powiedział z ironią: "Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy. Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt. Wtedy człowiek mówi: To jest mój punkt widzenia".
imagePoznanie świata dobrze jest zacząć od poznania samego siebie.

Chętnie czytam komentarze. Lubię spierać się z mającymi inne ode mnie zdanie. Jednak jeden z ostatnich komentarzy zdumiał mnie tym, jak jego autor daleki jest od zrozumienia tekstu pisanego po polsku. Szok miałem tak wielki, że zużyłem pół nocy dla przypomnienia swojego IQ. Namawiam czytelników do tego samego, a osoby z IQ poniżej 90 proszę aby darowały sobie czytanie moich tekstów.
Dla komentowania zapraszam bardzo tych, co mają IQ powyżej 120. Tu kliknij jeżeli chcesz się sprawdzić! Cytat miesiąca czerwca "Przed długi czas o prezydenturze Lecha Kaczyńskiego nie można było powiedzieć nic krytycznego, bo od razu zachowanie takie traktowano jako niegodne."
Janina Paradowska
Ciężko być cynglem ...
Cytat lipca "Dzisiaj okazuje się, że od Bronisława Komorowskiego trochę lepsza była demokracja."
ezekiel Cytat sierpnia "Nie doceniałam dziś tej drzemiącej siły, która w czasach stanu wojennego kazała mieszkańcom Warszawy codziennie układać krzyż z kwiatów przy kościele św. Anny."
Janina Jankowska Cytat listopada "gdyby wybory mogły naprawdę cokolwiek zmienić, to już dawno byłyby zakazane"
Stanisław Michalkiewicz
image
Odznaczenie mojej Mamy, siostry Stanisława Sadkowskiego (+KW) poległego 22 sierpnia 1944 w ataku ze Starego Miasta na Dworzec Gdański. Prezydent poszedł na Wawel Dźwięczy requiem pod dzwonu kloszem,
Salonowcy - skończcie tę wrzawę!
O czas smutnej zadumy proszę,
gdy Prezydent poszedł na Wawel.

Kogo powiódł w żałobnej gali?
Jakieś cienie, mundury krwawe,
ci w Katyniu z dołów powstali,
z Prezydentem poszli na Wawel.

Poszli wolno, lecz równym krokiem,
bo im marsza rozbrzmiewało grave.
Niezbadanym Boga wyrokiem
z Prezydentem zaszli na Wawel.

Gdy próg przeszli królewskich pokoi,
krótki apel – czas z misji zdać sprawę,
potem spać – pierwsza noc już wśród swoich
z Prezydentem, co wwiódł ich na Wawel.

Ciiiiiicho! śpią …Ale może obudzi
ich los w nas to, co czyste i prawe?
Niech pojedna – i partie i ludzi,
dzień, gdy oni dotarli na Wawel. wg. Henryka Krzyżanowskiego
Zapraszam do przeczytania moich notek:
1. - bliskich Powstaniu:
~ Pamiątka Powstania na Górczewskiej
~ Najdroższym Weronikom Matce i Siostrze ku wiecznej pamięci
~ Czy ktoś jeszcze pamięta?
~ Nasza barykada
Gdy kiedykolwiek zauważysz, że jesteś po stronie większości - powstrzymaj się i dobrze nad sobą zastanów! - Mark Twain „ ... tylko człowiek wolny ma czas by bloga prowadzić” -Grzegorz P. Świderski Do ników klikam per 'Ty', oczekuję wzajemności. * Blog z Przeszłości *Blog Longina Cz. 1 Wstęp.  
*Blog Longina Cz. 2: Pobyt w szkole  
*Blog Longina Cz. 3: Przerwa w nauce  
*Blog Longina Cz. 4: Przed I wojną światową  
*Blog Longina Cz. 5: Wybuch wojny, front, okupacja niemiecka  
*Blog Longina Cz. 6: Rok 1918  
*Blog Longina Cz. 7: Rok 1920  
*Blog Longina Cz. 8. Kursy dokształcające dla wojskowych  
*Blog Longina Cz. 8a. Kursy dokształcające dla wojskowych  
*Blog Longina Cz. 9. W.S.H.  
*Blog Longina Cz.10. Absolutorium i praca  
*Blog Longina Cz.11: Blog z przeszłości. Longin  
*Blog Longina Cz.12 - 1933: Morzem po słońce Afryki  
*Blog Longina Cz.13 - 1933: Casablanka, Marakesz, Góry Atlasu  
*Blog Longina Cz.14 - 1933: Hiszpania - Malaga, Granada, Alhambra  
*Blog Longina Cz.15 - 1933: Sewilla - Byki i Don Kiszot  
*Blog Longina Cz.16 - 1933: Sewilla, Cadiz, Al Casar  
*Blog Longina Cz.17 - 1933: Sztorm z Zatoce Biskajskiej, Znaczy  
*Blog Longina Cz.18 - 1933: Belgia, Bal kapitanski  
*Blog Longina Cz.19 - Jastarnia / Jurata '34  
*Blog z przeszłości dopisane - Dowborczyk i Rodzina  
*Blog Longina Cz.20 - morze, Austria, Jugosławia, Węgry  
*Blog Longina Cz.21 - Hania
*Blog Longina cz.22 - Przerwane wspomnienie
Planowane do napisania 37. Wybuch II wojny światowej
38. Okupacja
39. Rok 1940
        1941
        1942
        1943
40. Powstanie Warszawskie
41. Ewakuacja
42. Milanówek
43. Obóz w Gawłowie
44. Powrót z obozu
45. Ucieczka Niemców
46. Powrót do Warszawy
47. Praca organizacyjna w Banku
48. Wrocław
49. Warszawa - praca w Banku
50. Więzienie
51. Powrót do domu
52. W poszukiwaniu pracy
53. C.Z.S.P.J.D.
54. Sp. „Plan”
55. Sp. W.S.P.U.TiR
56. Rok 1956
57. Spółdzielnia „Plan”
image
image
NAPISZ DO MNIE
Locations of visitors to this page
stat4u stat4u
var _wau = _wau || []; _wau.push(["classic", "978r9khpci5t", "0o5"]); (function() {var s=document.createElement("script"); s.async=true; s.src="http://widgets.amung.us/classic.js"; document.getElementsByTagName("head")[0].appendChild(s); })();

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale